Zolyty-Teatr-Górnośląski-plakat

Tytuł: Zolyty

Libretto: Marian Makula

Muzyka: Grzegorz Spyra

Reżyseria: Jacenty Jędrusik

Adaptacja 2015: Krzysztof Wierzchowski

Czas spektaklu: 2 godziny

Wodewil w dwu aktach wierszem w śląskiej godce na motywach „Ożenku” Mikołaja Gogola. Swoją premierę miała 26 listopada w 2001 roku w Miejskim Ośrodku Kultury w Rudzie Śląskiej. Przedstawienie było przerywane salwami śmiechu i burzą oklasków. Po spektaklu brawa nie milkły przez kilkanaście minut, a autorów nagradzano owacją na stojąco. W rolę bohaterów Zolyt wcielają się znakomici śląscy aktorzy, którzy mają na swoim koncie wiele ról teatralnych oraz musicalowych. Występowali m. in.  Zbigniew Stryj, Robert Talarczyk, śp. Jacenty Jędrusik, Jolanta Bauszek, czy też Dariusz Niebudek.

W nowej adaptacji występują:

Mirosław Książek - Jorg Ciapała

Krzysztof Wierzchowski – Ewald Keta

Marcin Włosiński - Bonifacy Hans Smażonka

Marcin Tomaszewski – Bonifacy Hans Smażonka

Adam Żaak – Alfons Patryk von Skarpeta

Patrycy Hauke – Paul Gromnica

Kamil Baron –  Paul Gromnica

Marta Tadla – Swatka

Izabela Malik – Róża Kwaśko

Marta Kloc – Róża Kwaśko

Regina Gowarzewska – Ciotka Róży

Inga Papkala – Matka Ciapały

Wystawione recenzje:

Ślązacy najlepiej bawią się, gdy śmieją się z samych siebie – do takiego wniosku dojdzie Gorol, który zobaczy najnowszy spektakl Mariana Makuli o romantyczno zawadiackim tytule Zolyty .I nie ma w tym żadnej przesady, bo zolyty zawsze budzą sporo emocji. A jeśli do zolyt przymierzają sie stara panna i wieczny kawaler, który przegapił moment, kiedy trzeba było się żenić, to zabawa jest jeszcze lepsza.(…)Swoje nie do końca wyimaginowane postacie Makula przeniósł w realia lat 90. Publiczność przyklasnęła, a raczej pękając ze śmiechu, chwyciła sie za brzuchy. /Gazeta Wyborcza Katowice/

Wszystko, co nam w duszy gra…

Marian Makula i Grzegorz Spyra, to spółka autorska, której zawdzięczamy wiele niezwykłych a przy tym bardzo popularnych szlagierów, bezbłędnie opisujących górnośląskie klimaty, ludzi je tworzących, ich szlachetności i ich słabości. Rzadko komu udało sie z takim wyczuciem odtworzyć ducha familokowych podwórek z nieodłączną klopsztangą, chlewikiem i hasiokiem, pomiędzy którymi działo się tak wiele w wiekach XIX i XX. Wszyscy, którzy wyrośliśmy i w tym otoczeniu, odnajdujemy w tekstach Makuli i muzyce Spyry cząstkę własnych wspomnień, starzyka z fają, gołębie na górce, mury z czerwonej cegły, kachlok, szeslong i bifyj. Nie oszukujmy się – tego Śląska już nie ma. Prawdziwi, nieskalani współczesnością przodkowie od dawna leżą już w grobach, w zrujnowanych familokach króluje lumpiarstwo z całą paleta społecznych patologii. Tradycyjne gałęzie przemysłu, wokół których wyrosły kiedyś te czerwone domy i tamte niezapomniane podwórka tez poddały się wyrokom współczesnej ekonomii. Zmienił się krajobraz, zmienili sie ludzie. Dlatego tak chętnie poszukujemy ocalałych skrawków z przeszłości i każdej możliwej drogi do sentymentalnej podróży w tamte lata. Niestety , na fali tych sentymentalnych potrzeb wyrósł w ostatnich latach cały jarmarczy „przemysł rozrywkowy”, oferujący iście odpustową tandetę, owe nieśmiertelne „umpa-umpa”. Zawsze burzy się we mnie serce, gdy jest to sprzedawane jako „kultura górnośląska”. Dlatego z takim zapałem odnajduje kolejne perełki, próbujące powiązać dobrą rozrywkę, śląski humor i piosenkę z przednim, wysmakowanym wykonaniem. Całym sercem polecam więc Państwu najnowsze dzieło Mariana Makuli z muzyką Grzegorza Spyry, jakim jest wodewil „Zolyty”. Autor postanowił spożytkować sukces, jaki odniosła Pomsta, będąca wolną adaptacją fredrowskiej Zemsty do górnośląskich warunków. Tym razem sięgnął po „Ożenek” Mikołaja Gogola.. Rzecz wydaje się być bardzo odległa od „naszego placu”, zarówno w przestrzeni jak i w mentalności. A jednak o dziwo udało sie Makuli wpisać w sceniczną intrygę wszystko, co mu w duszy gra i co od lat tak skutecznie konserwuje w swoich tekstach. Jest więc „Ożenek” do cna górnośląski, podany w pysznej gwarze i okraszony radosnymi piosenkami Grzegorza Spyry, w których zawsze odnajdujemy ducha melodii, jakie od dzieciństwa same cisną sie na usta.

Życzę dobrej zabawy.

_IMG_0035  Zolyty 01 Zolyty

Przedstawiamy starszą wersję Zolyt, gdzie wystąpili m.in. tacy śląscy artyści jak: Zbigniew Stryj, Robert Talarczyk, Jolanta Bauszek oraz ś.p. Jacenty Jędrusik.

Zolyty – 2001

Przedstawiamy fragmenty z nowej wersji Zolyt, występują m.in. Krzysztof Wierzchowski, Marta Tadla, Izabella Malik, Mirosław Książek, Adam Żaak, Patrycy Hauke, Marcin Tomaszewski:

Zolyty – 2015